Przy wyborze magazynu energii łatwo skupić się na samej pojemności baterii. Tymczasem pojemność to tylko jedna z kilku rzeczy, które decydują o tym, czy system pasuje do domu. Znaczenie ma również moc urządzenia, profil zużycia energii, wielkość fotowoltaiki, taryfa, sposób rozliczania nadwyżek oraz to, czy instalacja ma podtrzymywać dom podczas awarii sieci.
Tesla podaje dla Powerwall 3 pojemność 13,5 kWh. To użyteczny punkt odniesienia, ale nie oznacza, że każdy dom będzie w stanie wykorzystać całą tę energię dokładnie tak samo. W praktyce dochodzą ustawienia rezerwy, straty podczas konwersji i ograniczenia mocy.
Najpierw sprawdź, kiedy zużywasz prąd
Roczne zużycie z rachunku niewiele mówi o tym, ile energii potrzeba po zachodzie słońca. Dwa domy mogą zużywać podobną ilość prądu w skali roku, a mieć zupełnie inny profil dobowy. W jednym domownicy są w pracy przez większość dnia, a urządzenia uruchamiają wieczorem. W drugim ktoś pracuje z domu, działa klimatyzacja, pompa ciepła lub urządzenia warsztatowe.
Do oszacowania potrzeb warto zebrać dane z kilku tygodni lub miesięcy:
- ile energii dom pobiera w godzinach wieczornych i nocnych;
- ile nadwyżki fotowoltaika oddaje do sieci w słoneczne dni;
- czy największe zużycie przypada latem, zimą czy przez cały rok;
- czy w domu działa pompa ciepła, bojler, klimatyzacja albo ładowarka samochodowa;
- jak często zdarzają się przerwy w dostawie prądu i które urządzenia muszą wtedy działać.
Przykład z pojemnością 13,5 kWh
Załóżmy orientacyjnie, że system pozwala zachować 20% pojemności jako rezerwę. Z 13,5 kWh zostaje wtedy około 10,8 kWh do bieżącego wykorzystania przed uwzględnieniem strat. Jeśli dom w danym okresie pobiera średnio 0,8 kW, proste dzielenie daje około 13,5 godziny pracy. Przy średnim obciążeniu 1,5 kW wynik spada do około 7,2 godziny.
To tylko rachunek orientacyjny. Zużycie w domu nie jest stałe, a urządzenia takie jak piekarnik, płyta indukcyjna, czajnik czy pompa ciepła mogą na krótko mocno zwiększyć pobór. Rzeczywisty czas zasilania zależy też od ustawionej rezerwy, temperatury, strat i konfiguracji awaryjnej.
Pojemność baterii a moc chwilowa
Bateria może mieć dużą pojemność, ale nadal istnieje limit mocy, jaką odda w jednej chwili. To ważne, gdy kilka energochłonnych urządzeń ma działać równocześnie. Do obliczeń awaryjnych warto spisać urządzenia, które muszą pozostać włączone, ich moce oraz to, czy uruchamiają się w tym samym czasie.
Właścicielom instalacji awaryjnej przydaje się lista priorytetów. Zwykle na początku są lodówka, oświetlenie, internet, sterowanie ogrzewaniem i podstawowe gniazda. Potem można dopisać kolejne obwody, zależnie od mocy magazynu i projektu instalacji.
Czy opłacalność da się policzyć z samej ceny baterii?
Nie. Do porównania trzeba uwzględnić koszt całego systemu, sposób rozliczania energii, cenę prądu pobieranego z sieci, wartość energii oddawanej do sieci, sprawność cyklu, gwarancję i własny profil zużycia. Magazyn może zwiększyć autokonsumpcję, ale nie każda dodatkowo zużyta w domu kilowatogodzina oznacza taką samą oszczędność.
Przed decyzją warto porównać kilka wariantów: sama fotowoltaika, fotowoltaika z jedną baterią i większy magazyn. Dobrze poprosić o symulację opartą na rzeczywistym zużyciu godzinowym, a nie tylko na rachunku miesięcznym.
Ważne dla osób w Polsce
Tesla nie podaje obecnie Powerwall jako produktu dostępnego do zamówienia w Polsce. Parametry na polskiej stronie odnoszą się do rynku brytyjskiego. Powyższe obliczenia pomagają zrozumieć dobór magazynu, ale przed zakupem konkretnego systemu trzeba potwierdzić dostępność, warunki techniczne i lokalne zasady współpracy z siecią.
