Tesla Model 3 słaba rekuperacja zimą.
Tesla Model 3 słabo hamuje regeneracyjnie zimą – ograniczona rekuperacja, kropki na ekranie i zimna bateria
Jedną z pierwszych rzeczy, które zauważa wielu użytkowników Tesli zimą, jest zmiana działania rekuperacji. Samochód po zdjęciu nogi z pedału przyspieszenia nie zwalnia tak mocno jak latem, a na ekranie pojawia się informacja o ograniczonej regeneracji. Czasami kierowca ma wrażenie, że auto „przestało hamować silnikiem”. Najczęściej jest to normalne zachowanie związane z temperaturą baterii.
Bateria trakcyjna nie może zawsze przyjmować energii z taką samą mocą. Podczas hamowania regeneracyjnego energia kinetyczna samochodu jest zamieniana na energię elektryczną i przekazywana do baterii. Jeżeli bateria jest bardzo zimna, możliwość przyjmowania tej energii jest ograniczona. Samochód musi więc ograniczyć rekuperację.
W praktyce oznacza to, że zimą po wyjechaniu z garażu Model 3 może znacznie słabiej zwalniać po puszczeniu pedału przyspieszenia. Jeżeli na ekranie pojawiają się informacje o ograniczonej regeneracji, nie musi to oznaczać awarii.
Problem znika zazwyczaj wraz ze wzrostem temperatury baterii. Po przejechaniu odpowiedniego dystansu bateria zaczyna osiągać korzystniejsze warunki termiczne i samochód może stopniowo zwiększać możliwość odzyskiwania energii.
Właśnie dlatego zimą sposób jazdy powinien być trochę inny. Kierowca przyzwyczajony do bardzo mocnej rekuperacji może być zaskoczony, kiedy po puszczeniu pedału samochód zaczyna zwalniać znacznie słabiej. Szczególnie ważne jest to przed skrzyżowaniami, rondami i zjazdami, gdzie wcześniej mogliśmy praktycznie całkowicie polegać na hamowaniu regeneracyjnym.
Nie należy zakładać, że samochód zawsze zatrzyma się tak samo jak przy rozgrzanej baterii. Jeżeli rekuperacja jest ograniczona, trzeba wcześniej rozpocząć hamowanie i być przygotowanym na użycie pedału hamulca.
Ograniczenie może być bardziej widoczne przy bardzo niskiej temperaturze i wysokim poziomie naładowania. Jeżeli bateria jest blisko pełna, ma mniej miejsca na przyjęcie dodatkowej energii podczas hamowania. Dlatego również wysoki SOC może ograniczać możliwość regeneracji.
To ważna informacja dla osób, które zimą ładują samochód do 100% i od razu ruszają. Jeżeli bateria jest jednocześnie zimna i bardzo mocno naładowana, ograniczenie rekuperacji może być szczególnie zauważalne.
Warto też zwrócić uwagę na przygotowanie samochodu przed jazdą. Jeżeli Model 3 jest podłączony do ładowania, przygotowanie temperatury samochodu przed wyjazdem może poprawić komfort użytkowania. Samochód może wtedy wykorzystać energię z sieci zamiast w maksymalnym stopniu pobierać ją z baterii trakcyjnej.
Z czasem użytkownik zaczyna rozpoznawać zachowanie auta. Po zimnym starcie rekuperacja może być słabsza, a po kilkunastu czy kilkudziesięciu minutach jazdy wrócić do normalnego poziomu. Nie należy więc oceniać kondycji baterii na podstawie tego, jak samochód zachowuje się przez pierwsze kilka kilometrów zimą.
Jeżeli jednak ograniczenie rekuperacji występuje również przy rozgrzanym samochodzie, wysokiej temperaturze otoczenia i normalnym poziomie naładowania, wtedy sytuacja wymaga dokładniejszego sprawdzenia. Szczególnie jeżeli pojawiają się dodatkowe komunikaty dotyczące baterii, układu napędowego albo temperatury.
Warto również pamiętać o nawierzchni. Śliska droga to kolejny powód, dla którego nie należy bezgranicznie polegać na mocnej rekuperacji. Przy niskiej przyczepności gwałtowne przekazywanie momentu hamującego na koła może być niekorzystne, dlatego system może odpowiednio ograniczać odzyskiwanie energii.
Zimą dochodzi więc kilka czynników jednocześnie: temperatura baterii, poziom naładowania, temperatura otoczenia i przyczepność. Wszystkie mogą sprawić, że Model 3 będzie zachowywał się inaczej niż w lecie.
Czy u Was zimą rekuperacja również wyraźnie słabnie? Napiszcie przy jakiej temperaturze zaczynacie zauważać ograniczenie i jak długo trwa, zanim samochód wróci do normalnego hamowania regeneracyjnego. Ciekawe byłoby też porównanie samochodów z różnymi bateriami i rocznikami.
