Samochód elektryczny jest podczas jazdy bardzo cichy, dlatego każdy mocniejszy dźwięk dochodzący spod maski od razu zwraca uwagę. Właściciele Tesli Model 3 i Model Y często zastanawiają się nad głośnym szumem, buczeniem, wyciem albo pracą wentylatorów słyszalną podczas postoju, ładowania czy przygotowywania samochodu do jazdy. W wielu przypadkach nie oznacza to żadnej awarii. Układ zarządzania temperaturą baterii i kabiny może pracować również wtedy, gdy samochód stoi, jest zamknięty i nikt nie siedzi w środku.
Dlaczego Tesla pracuje, mimo że stoi na parkingu?
Bateria trakcyjna najlepiej działa w określonym zakresie temperatur, dlatego samochód może uruchamiać pompy cieczy, sprężarkę klimatyzacji, zawory i wentylatory zarówno do jej chłodzenia, jak i ogrzewania. Układ klimatyzacji Tesli nie zajmuje się więc wyłącznie temperaturą w kabinie. Jest częścią rozbudowanego systemu termicznego obsługującego również baterię i inne podzespoły.
Szczególnie wyraźnie słychać to podczas szybkiego ładowania. Przy dużej mocy bateria przyjmuje sporo energii i jej temperatura musi być kontrolowana. W gorący dzień samochód stojący przy Superchargerze może pracować naprawdę głośno. Z kolei zimą system może intensywnie ogrzewać akumulator, żeby osiągnąć temperaturę pozwalającą na szybsze ładowanie.
Podobne dźwięki mogą pojawić się jeszcze przed dojazdem do ładowarki. Jeżeli Supercharger został wybrany jako cel w nawigacji, samochód może rozpocząć przygotowywanie baterii do ładowania. Kierowca może wtedy usłyszeć wyraźniejsze buczenie, szum albo pracę pomp, mimo że wcześniej samochód był cichy.
Pompa ciepła nie musi pracować bezgłośnie
W nowszych Modelach 3 i Modelach Y wyposażonych w pompę ciepła układ wykorzystuje sprężarkę, pompy cieczy i zawory sterujące przepływem czynnika. Podczas zmiany trybu pracy mogą pojawiać się kliknięcia, buczenie, świst, szum przepływającej cieczy albo wyraźniejszy odgłos sprężarki. Sam fakt, że system jest głośny, nie wystarcza więc do stwierdzenia uszkodzenia pompy ciepła.
W chłodne i wilgotne dni można czasami zauważyć również parę wydobywającą się z przedniej części samochodu. Wygląda to dość efektownie i może przypominać dym albo wyciek, ale przy pracy układu termicznego i odpowiednich warunkach atmosferycznych może być całkowicie normalnym zjawiskiem. Jeśli jest to zwykła, bezwonna para znikająca po chwili i samochód nie pokazuje żadnych błędów, nie ma podstaw do automatycznego podejrzewania wycieku płynu.
Kiedy hałas może oznaczać problem?
Znacznie ważniejsze od samej głośności są objawy towarzyszące. Jeżeli wraz z nietypowym dźwiękiem przestaje działać ogrzewanie, klimatyzacja nie chłodzi, kabina bardzo długo się nagrzewa, pojawiają się komunikaty o układzie termicznym albo pod samochodem widać wyciek płynu, sytuację warto sprawdzić. Niepokojący jest również dźwięk metalicznego tarcia, cyklicznego uderzania czy wyraźnie nowy odgłos, którego wcześniej samochód nie wydawał.
Jeżeli natomiast samochód głośno pracuje podczas szybkiego ładowania albo przygotowania baterii, ale ogrzewanie i klimatyzacja działają prawidłowo, nie ma błędów, a po zakończeniu procesu hałas stopniowo znika, bardzo możliwe, że jest to normalna praca systemu.
Tesla słabo grzeje zimą
Warto również odróżnić faktyczną awarię ogrzewania od wolniejszego nagrzewania całkowicie wychłodzonego samochodu przy dużym mrozie. Jeżeli auto przez wiele godzin stało na zewnątrz przy -15°C, musi ogrzać nie tylko powietrze w kabinie, ale również część układu termicznego i baterię. Dobrym rozwiązaniem jest wcześniejsze uruchomienie ogrzewania z aplikacji, najlepiej gdy samochód nadal jest podłączony do ładowania.
Jeżeli jednak po kilkunastu czy kilkudziesięciu minutach jazdy z nawiewów nadal leci zimne powietrze, ustawiona temperatura nie jest osiągana i sytuacja powtarza się niezależnie od warunków, jest to już konkretny objaw do diagnostyki. Wtedy warto zapisać temperaturę zewnętrzną, poziom baterii, ustawioną temperaturę kabiny i ewentualne komunikaty z ekranu.
Szum po zakończeniu jazdy i woda pod autem
Po zaparkowaniu samochód również może jeszcze przez jakiś czas pracować. Układ może wyrównywać temperaturę baterii albo schładzać podzespoły. Dźwięk powinien jednak z czasem zmieniać intensywność albo zaniknąć. Pod samochodem może pojawić się również zwykła woda będąca kondensatem z klimatyzacji. Przezroczysta, bezwonna woda nie musi oznaczać awarii. Inaczej wygląda sytuacja, gdy płyn ma kolor, zapach albo pozostawia tłusty osad.
Przy zgłoszeniu nietypowego hałasu do serwisu najlepiej podać warunki, w których się pojawia: temperaturę na zewnątrz, czy samochód był właśnie ładowany, czy nawigował do Superchargera, jaki był poziom baterii, jak długo trwał hałas i czy ogrzewanie lub chłodzenie działały prawidłowo. Nagranie dźwięku również może bardzo pomóc. Sam opis „pompa ciepła głośno chodzi” jest znacznie mniej użyteczny niż informacja, że np. buczenie pojawia się wyłącznie po 20 minutach ładowania DC przy 30°C i ustaje kilka minut po zakończeniu sesji.
Nie każdy głośny dźwięk spod maski Tesli oznacza więc awarię. Samochód aktywnie zarządza temperaturą baterii i robi to w znacznie większej liczbie sytuacji niż klasyczny samochód spalinowy. Dopiero połączenie nietypowego hałasu z brakiem ogrzewania, problemami z klimatyzacją, błędami albo wyciekiem daje mocniejsze podstawy do podejrzenia usterki.
