Czy Polsce wystarczy prądu dla samochodów elektrycznych

Czyli rozmowy na wszystkie tematy.
Awatar użytkownika
sebaa
Administrator
Posty: 118
Rejestracja: 12 lis 2017, 20:02

Czy Polsce wystarczy prądu dla samochodów elektrycznych

Post autor: sebaa » 13 mar 2019, 22:32

Wyliczenia pokazujące czy w Polsce wystarczy energii elektrycznej dla samochodów elektrycznych.

W Polsce są 22 mln samochodów osobowych, średni roczny przebieg to jakieś 12 000km rocznie czyli 32 km dziennie.

Powiedzmy że chcemy zelektryfikować 80% z nich.

- Daje to 17.6 mln aut każde przejeżdża średnio 32 km dziennie.
- Biorąc dane dzisiejszego high-endowego, więc przyszłego zwykłego auta, zużycie mocy to jakieś 170Wh/km (3). Weźmy pod uwagę że Model 3 jest wydajny ale ma też nadmiar mocy więc pewnie rzeczywista liczba będzie niższa, zwłaszcza w przyszłości.
- Potrzebujemy więc naładować jakieś 96GWh (4) baterii codziennie.
- Polska gospodarka obecnie konsumuje jakieś 170TWh rocznie (5)
- Przełączając się na elektroauta zwiększymy więc konsumpcję energii elektrycznej o zawrotne... 20.61% (6)
- Wszystko to w jakieś 15 lat (średni wiek auta w PL to 13 lat (7) + dodaję 2 lata bo jeszcze się na dobre elektryfikacja nie zaczęła). A przecież to średni wiek więc bardziej realny termin to będzie 20-25 lat. Ale załóżmy te 15, naród się bogaci to może i się wiek życia auta skróci.
- 20.68% w 15 lat... Średnio 1.2% rocznie licząc procentem składanym (8)

No dobra, 1.2% rocznie nie brzmi jak jakieś mission impossible. Ale i tak, prąd to nie są tanie rzeczy. Jak to wygląda ze strony finansów?

- mamy teraz 17.600.000 elektroaut których nie musimy tankować. Załóżmy że średnie spalanie auta w Polsce to 8l/100km (9)
- Paliwo kosztuje 2 zł (reszta to podatki, zakładam że zostaną przesunięte gdzieś indziej więc dzięki zmianie aut nie zaoszczędzimy podatków, zaoszczędzimy tylko koszt paliwa i dystrybucji)
- Więc co roku nie wydamy na benzynę... 32.89 mld zł! (10)
- Dla porównania koszt energii elektrycznej w PL to jakieś 40 gr za kWh (11)
- więc koszt tych dodatkowych 35TWh przy obecnych cenach to jakieś 14 mld zł. (12)
- zostaje nam więc 18.89 mld zł na inwestycje którymi możemy na luzie sfinansować te 1.2% wzrostu rdr.

No ale jeszcze lecimy dalej, wzrost wzrostem ale skąd weźmiemy brakujące bloki energetyczne? Przecież budowa elektrowni trwa i jest cholernie droga.

Odpowiedź: znikąd, w ogóle ich nie potrzebujemy!

- obecnie w Polsce mamy zainstalowane elektrownie o mocy jakichś 41GW
- 41GW w ciągu roku wyprodukowałoby 359TWh (14)
- no ale moment moment, panie, chcesz powiedzieć że produkujemy 359TWh a zużywamy tylko 170TWh? To się przecież nie dodaje!
- no pewnie! 41GW to maksymalna moc chwilowa. Natomiast zużycie energii elektrycznej nie jest równomiernie rozłożone. Szczególnie w nocy zużywamy jej mniej więc elektrownie nie pracują na maksimum
- eh, gdybyśmy tylko znaleźli jakieś zastosowanie dla tej nieużywanej energii w nocy...

Podsumowując:
Aby zelektryfikować 80% aut osobowych w Polsce w ciągu 15 lat musimy zwiększać konsumpcję energii elektrycznej średnio o 1.2% rdr. Możemy to sfinansować powoli uwalnianymi 19 mld zł które dotychczas wydawaliśmy na benzynę a teraz zaoszczędzimy bo będziemy wydawać, mniej, na prąd elektryczny. Dzięki temu że ładowanie elektroaut możemy rozłożyć w czasie nie musimy nawet za bardzo budować nowych bloków, więc te 19 mld musimy wydawać tylko na infrastrukturę przesyłową i magazyny energii wygładzające jej zużycie w czasie.
ODPOWIEDZ